Mafadi Korona Europy
  Suur Munamagi (Estonia)
 
                             Suur Munamagi                                  


                  Czyli... Powiew Skandynawii

 


 

Jest to najwyższy szczyt Estonii liczący zaledwie 318 m n.p.m., ale za to niezwykle urokliwy i co najważniejsze - dostępny przez cały rok absolutnie dla każdego. Na górę prowadzą zarówno łagodne schody, jak i podjazd dla wózków. Ponadto jest to miejsce, z którego Estończycy są dumni dlatego w sezonie z pewnością można liczyć tutaj na gościnę. O tej przypuszczalnej otwartości przekonało nas przede wszystkim zagospodarowanie tego niewielkiego szczytu. Ale wszystko po kolei... 

Do Estonii wjechaliśmy wczesnym rankiem drogą krajową A2 / E77 i chociaż widać tutaj ogromną biedę, to w porównaniu do Łotwy odetchnęliśmy z lekką ulgą, gdyż w Estonii drogi krajowe są asfaltowane, co już u jej sąsiadów takim oczywistym nie jest. Asfalt na drodze oznacza, że damy radę dojechać na miejsce zwykłą osobówką, dlatego też decydujemy się zjechać z drogi krajowej i na szczyt dotrzeć boczną drogą nr 161. Tutaj należy kierować się na miejscowość Plaksi, za którą znajduje się wioska o tej samej nazwie, co szczyt: Suur Munamagi. Wszystko jest doskonale oznakowane, więc trzeba być kierowcą wybitnych lotów, aby nie trafić na miejsce

Po dotarciu zatrzymujemy się na jednym z parkingów i po ciężkiej nocy w Łotwie, postanawiamy zacząć dzień od przygotowania posiłku. Szybko lokalizujemy porzuconą budkę po dawnym punkcie handlowym, która chwilowo stanie się naszą garkuchnią. Instynktownie wstawiamy kawiarkę i wkrótce rozchodzi się cudowny zapach kawy. A ponieważ właśnie zaczyna padać, to okazuje się, że stara budka to idealna miejscówka, aby do kawy zjeść poznańskiego rogala marcińskiego, zrobić śniadanie, zalać kuskus i zmieścić jeszcze gorącą zupę  



Deszcz okazuje się na szczęście przelotny, zaś do wejścia na szlak nie mamy daleko - wystarczy przejść na drugą stronę ulicy. Stąd na górę jest zaledwie 350 metrów. 



Po przejściu kilku kroków, jak to na Polaków przystało, zaczynamy zagorzałą negocjację z... krasnalem. Chował bowiem skrzat jeden 10 centów estońskich w kapeluszu, zaś wszyscy byliśmy na tyle żądni posiadania euro z mapą Estonii, że do głowy nikomu z nas nie przyszło, iż płacąc w jakimkolwiek sklepie zwyczajnie wydadzą nam lokalną monetę. Jak widać łatwiej było dobrać się do krasnala  




Ale, ale... nie myślcie, że jesteśmy janosikami z Podhala wszak zaznaczyłem, że prowadziliśmy negocjacje. Podmieniliśmy więc dziesiątkę estońską na niemiecką - krasnalowi wszystko jedno; 10 to 10 w zamian za milczenie dołożyliśmy mu jeszcze 1 z kraju nad Wisłą i powędrowaliśmy w górę. Po drodze jeszcze tylko M. próbował przekonać jaszczura, aby ten oddał franklinówki, ale bezskutecznie



Największym zaskoczeniem było dla nas to, co Estończycy potrafią zrobić z drewna i z jakim kunsztem przyozdabiają konary uschniętych drzew. 









Na szczycie znajduje się wieża widokowa oraz restauracja. Niestety trafiliśmy akurat na moment, kiedy wszystko było zamknięte.





Całkowitym zaskoczeniem okazał się jednak amfiteatr, co właśnie świadczy o tym, jak ważnym kulturowo miejscem jest Suur Munamagi dla Estończyków. 



Po zejściu z góry udajemy się do Tallina. Noc spędzamy w hostelu Feel Good za jedyne 11.50e, aby wczesnym rankiem udać się na zwiedzanie starówki. Miejscowi okazali się bardzo przyjaźni,



zaś stare miasto bardzo urokliwe. 







Mury miejskie





Jedyną wadą Tallina są potwornie drogie parkingi:
1 strefa 4.80e/1h 
2 strefa 3e/1h

Pocieszeniem może być to, że na zejście całej starówki ze zbłądzeniem na kawę wystarczyły nam 2h. A w kawiarni... oczywiście dla ludzi gór górski cukier  



W końcu nadszedł czas, aby ruszyć w dalszą drogę... zaliczając przy okazji morską plażę.




********************************************
 

Zainteresował Cię nasz wyjazd? 
Chcesz podzielić się swoją opinią? 

Napisz:
 
http://mafadi.pl.tl/Kontakt.htm 

 

 






Dodaj komentarz do tej strony:
Twoje imię:
Twoja wiadomość:

 
  Dzisiaj stronę odwiedziło już 1 odwiedzający (15 wejścia) tutaj!  
 
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=